O mnie

Tutaj postanowiłam napisać coś o sobie, abyście wiedzieli czyje wypociny czytacie xD

Tak więc mam 13 lat i jestem niską brunetką z piwnymi oczami. Jestem Directioner i  Mixer. Urodziłam się w Dniu Kobiet, przez co zawsze mam podwójnie prezenty i mi się to strasznie podoba.
Uwielbiam tańczyć i pływać. Chodzę do szkoły tańca od miesiąca. W zawodach pływackich biorę udział od trzeciej klasy i dopiero w tym roku udało mi się coś wygrać. Lubię także śpiewać, ale wiem, że fałszuję i boję się śpiewać publicznie. Bardzo dobrze się uczę, mam same 5 i 6. Rzadko dostaję niższe oceny, ale to nie znaczy, że ich w ogóle nie mam. Najsłabiej idzie mi przyroda, a najlepiej matematyka i angielski. 
Jestem nieśmiała i cicha. Rzadko się odzywam. Ale to nie znaczy, że nie potrafię być też szalona. Jestem bardzo podobna do Liama. Na pozór cicha, grzeczna, mądra, ale jeśli robię jakiś przypał to musi on być najlepszy! :D
W przyszłości chciałabym studiować w Londynie. Bardzo bym chciała być zawodową tancerką. Biorę przykład z Danielle Peazer. Wiem, że tego marzenie nie spełnię, więc chcę zostać nauczycielką, albo ważną urzędniczką. Wiem, że na pewno pójdę do liceum na kierunek matematyka-angielski. Teraz jeszcze muszę tylko przetrwać jakoś te nieszczęsne trzy lata w gimnazjum. :/
Nie jestem za bardzo popularna w szkole, a nawet gorzej - jestem traktowana jak śmieć. Nikt mnie nie lubi, wszyscy się ze mnie wyśmiewają, bo jestem gruba, bo słucham One Direction i Justina Biebera. Jakby tylko to się liczyło. Ja nie krytykuje ich muzyki, ale nie wiem czemu oni moją tak. Moje najlepsze przyjaciółki się ode mnie odwróciły przez 1D, ale mam to gdzieś. Przyjaźń jest ważna, ale wolę mieć prawdziwe, cudowne, najlepsze na świecie przyjaciółki Directionerki, z którymi raczej nigdy się nie spotkam, niż po prostu udawać, że lubię puste dziewczyny, dla których liczy się tylko to, kogo udaję. Nie obchodzi ich mój charakter. Bardziej skupiają się na wyglądzie. Jestem gruba i brzydka i się do nich nie nadaję. Wreszcie zrozumiałam, że to nie były prawdziwe przyjaciółki. Ale nie smucę się z tego powodu, gdyż dzięki moim blogom poznałam najlepszą przyjaciółkę - Anię (Zboczona Tomlinsonowa). Traktuję ją jak siostrę i wiem, że mogę jej powierzyć każdą moją tajemnicę, a nikt się nie dowie. Bardzo polubiłam także inne dziewczyny jak np. Julia i Klaudia, Gosiaaax3, czy Angelika. Pisanie na gg z tymi wariatkami poprawia mi humor po ciężkim dniu w szkole. Może to głupio zabrzmi, ale jeszcze nie było takiego dnia w szkole kiedy spotkało by mnie coś miłego. Od pół roku w szkole nie usłyszałam żadnego miłego słowa. Same obelgi i wyzwiska. Moim największym marzeniem jest spotkać kiedyś te dziewczyny. Stały się częścią mojego życia i oddałam bym wszystko, aby móc się z nimi spotkać i porozmawiać, a szczególnie z moim ukochanym zboczeńcem Anią. <3
Moje teraźniejsze życie najbardziej i najdokładniej opisuje cytat Liama:
"To niesamowite, gdy obcy ludzie stają się najlepszymi przyjaciółmi, ale smutne, gdy najlepsi przyjaciele stają się nieznajomymi'' ~ Liam Payne

Prowadzę także drugiego bloga, na którego serdecznie zapraszam: http://london-love-friendship-and-1d.blogspot.com/

A to kontakt ze mną:
Twitter - @Pati_Payne69
Ask:  http://ask.fm/PatiPayne69
E-mail: patrycja.tomlinson@onet.pl   lub   pati.payne69@gmail.com
GG: 44429988
Facebook: Patrycja Reclik

Macie tu jeszcze tą moją brzydką buźkę (nie odpowiadam za popękane monitory):


2 komentarze:

  1. Masz samych tępaków w szkole, jeśli liczy się dla nich tylko wygląd a nie sposób bycia...
    Ale nie przejmuj się nimi jak tacy są nie zasługują
    na twoją przyjaźń...
    Nie przejmuj się tym 'Nie ważne jak życie jest ciężkie, nie trać nadziei' - Zayn Malik
    Poza tym zawsze masz nas Directioners
    i oczywiście tych pięciu wariatów <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, w Twoim wieku wyglądałam strasznie podobnie. Więc z własnego doświadczenia mogę ci powiedzieć, że do liceum pójdziesz już z całkiem innym wyglądem :)

    OdpowiedzUsuń